Aktualności i władze powiatowe






Aktualności

Niedziela, 15 Sierpień 2010
Święto Czynu Chłopskiego

Święto Czynu Chłopskiego

Wśród niezliczonej ilości niezwykłych wydarzeń, zapisanych na kartach polskiej i europejskiej historii na szczególną uwagę zasługuje zwycięstwo Wojska Polskiego nad przeważającymi siłami Armii Czerwonej. Dni Bitwy Warszawskiej, 12-25. sierpnia 1920 roku, przyniosły chlubę oraz powód do dumy narodowi polskiemu, który po raz kolejny stanął w obronie chrześcijaństwa i wszystkich wnoszonych przez nie w cywilizację wartości, przyczyniając się do zachowania suwerenności krajów wolnej Europy. Z uwagi na zatrzymanie rozprzestrzeniania się rewolucji komunistycznej na Europę Zachodnią prawidłowym okazuję się być porównanie przez francuskiego generała, Louis’a Faury’ego, Bitwy Warszawskiej do zwycięstwa Jana Sobieskiego pod Wiedniem w 1683 roku. Uznana za osiemnastą na liście przełomowych bitew świata, uchroniła Polskę przed ponowną utratą niepodległości, a jej efekty doprowadziły pośrednio do zawarcia w marcu 1921 roku traktatu pokojowego regulującego stosunki polsko – sowieckie oraz wyznaczającego polską granicę wschodnią.

Bez wątpienia znakomitą część zasług uczestników Bitwy Warszawskiej należy przyznać chłopom, którzy na apel ówczesnego premiera, Wincentego Witosa masowo zasilili szeregi armii polskiej. Stojący na czele Rządu Obrony Narodowej, grupującego wszystkie siły parlamentarne, Wincenty Witos, poderwał do walki cały naród. Będąc w pełni świadomy jakie znaczenie mają w ciężkich dla Ojczyzny chwilach morale żołnierzy wezwał w swoim odezwie chłopów do obrony suwerenności młodego Państwa Polskiego słowami: „ Państwo to Naród! Państwo to Wy! Kto z Was zdolny do noszenia broni - na front!! Trzeba ratować Ojczyznę. Trzeba Jej oddać wszystko – majątek   i krew”. Ludność wiejska zawsze doskonale zdawała sobie sprawę z ogromu wartości jakimi są: ojczysta ziemia, kultura, religia oraz tradycja i nigdy nie wahała się przelać własnej krwi w imię obrony tych wartości. Na przestrzeni wieków, wyraźnie widoczny dowód swojej godnej naśladowania postawy okazywali w tak ważnych dla losów kraju wydarzeniach jak powstania: kościuszkowskie (1794), listopadowe (1830-31), krakowskie (1846), styczniowe (1863-64), czy wielkopolskie (1918-19). Idąc za przykładem bohaterstwa swoich przodków, zmotywowani apelem premiera, Wincentego Witosa, wzięli aktywny udział w Bitwie Warszawskiej. W głównej mierze to właśnie chłopi, stanowiąc 70% milionowej, największej wówczas w Europie, armii polskiej, w patriotycznym duchu walki doprowadzili do heroicznego zwycięstwa w jednej z trzech (obok Grunwaldu i Odsieczy Wiedeńskiej) największych polskich bitew.

Dla upamiętnienia ich bohaterskiej postawy Naczelny Komitet Wykonawczy Stronnictwa Ludowego ustanowił w 1936 roku Święto Czynu Chłopskiego, które było świętowane przez ponad dwa miliony chłopów polskich z obszaru II Rzeczypospolitej. Głównym motywem decyzji NKW SL było przypomnienie prawdy o ogromnym wkładzie chłopów w wojnie przeciwko bolszewikom. Fakt ten bowiem został zapomniany w efekcie zamachu majowego (1926) oraz ówczesnej propagandy przypisującej zwycięstwo wyłącznie geniuszowi Józefa Piłsudskiego i waleczności legionistów.

Pierwszy obchód Bitwy Warszawskiej odbył się jednak znacznie wcześniej, 15. sierpnia 1921 roku. Pierwszą rocznicę zwycięstwa nad bolszewikami uczczono uroczystościami w Radzyminie i Osowie. Obronę suwerenności państwa uczciło również duchowieństwo. Jako wotum dziękczynne za „Cud nad Wisłą” wzniesiono w latach 1929‑1931, na warszawskim Kamionku, Kościół Matki Boskiej Zwycięskiej będący od 1992 roku konkatedrą diecezji warszawsko – praskiej. W najtragiczniejszych dla Ojczyzny latach okupacji i w czasach PRL święto zniknęło z oficjalnych kalendarzy. W obawie przed siłą jaką stanowili polscy chłopi starano się wypaczyć i pomniejszyć ich udział w wojnie sowiecko ‑ polskiej, a o zwycięstwie z 1920 roku pisano i mówiono jedynie w złym tonie uznając je za wrogi akt wobec światowego komunizmu i ZSRR. Nie oznaczało to jednak ponownego zapomnienia o wysiłku i poświęceniu chłopów, gdyż odbywały się kameralne uroczystości lokalne, połączone z przypadającym na ten dzień świętem kościelnym (Święto Wniebowzięcia NMP). Dopiero po siedemdziesięciu latach od zwycięstwa w Bitwie Warszawskiej, na mocy Uchwały Rady Naczelnej PSL z 16. czerwca 1990 roku przywrócono Święto Czynu Chłopskiego ustanawiając Radzymin miejscem centralnych uroczystości. Ze względu na to, iż w Radzyminie, z uwagi na historię miasta, szczególnie obchodzone jest Święto Wojska Polskiego, przypadające również na dzień 15. sierpnia, władze Polskiego Stronnictwa Ludowego postanowiły poszukać innego stałego miejsca. Idealnym miejscem okazał się być Kałków-Godów, słynący z urządzanych poprzednio uroczystości dożynkowych. W 1997 roku dzięki staraniom Wincentego Stawarza, wiceprezesa PSL, będącego wnukiem Wincentego Witosa, Romana Malinowskiego - byłego prezesa NK ZSL i marszałka Sejmu, Jana Majewskiego – ówczesnego posła PSL, Stanisława Durleja – reprezentanta Zarządu Wojewódzkiego PSL w Kielcach, współautora książki „Panteon Chłopów Polskich na Ziemi Świętokrzyskiej” oraz szczególnie dzięki poparciu księdza kanonika Czesława Wali, zaczęto tworzyć w sanktuarium Bolesnej Królowej Polski Matki Ziemi Świętokrzyskiej w Kałkowie-Godowie Panteon Chłopów Polskich. Począwszy od 2000 roku centralne uroczystości Święta Czynu Chłopskiego, zwane również Pielgrzymką Ludowców do Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej, obchodzone są w Kałkowie wraz z uroczystościami ku czci Matki Boskiej.

 Na pierwszej, wmurowanej 15. sierpnia 1997 tablicy Panteonu Chłopów Polskich, zatytułowanej: „W HOŁDZIE CHŁOPOM POLSKIM”, zawarte zostały słowa wypowiedziane przez wybitnych Polaków: Wincentego Witosa, Stefana Wyszyńskiego oraz Jana Pawła II. Postanowiono również, że kolejne pamiątkowe tablice, z nazwiskami zasłużonych działaczy ludowych, odsłaniane będą co roku, 15-ego sierpnia – w rocznicę Święta Czynu Chłopskiego.

Na tegorocznych (2010) obchodach Pielgrzymki Ludowców do Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej między innymi zostanie odsłonięta i poświęcona tablica upamiętniająca Władysława Stanisława Reymonta i jego zaangażowania w poprawę sytuacji społeczności wiejskiej. Znany ze swojej najwybitniejszej powieści „Chłopi”, laureat Nagrody Nobla (1924), w ramach działalności społecznej był prezesem Związku Pisarzy i Dziennikarzy, prezesem Warszawskiej Kasy Przezorności i Pomocy dla Literatów i Dziennikarzy, a także uczestniczył w zakładaniu pierwszej spółdzielni kinematograficznej. Po wojnie pomiędzy odrodzoną II Rzeczpospolitą a Rosją Radziecką (1919 – 1920) wyjeżdżał do Stanów Zjednoczonych, gdzie w środowisku polonijnym szukał pomocy gospodarczej dla odbudowy zrujnowanego kraju. W 1920 roku został właścicielem majątku Kołaczkowo, jednak gospodarowanie szło mu kiepsko, szczególnie z uwagi na pogarszający się stan zdrowia (jako niższy funkcjonariusz Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej dwukrotnie przeżył katastrofę kolejową). W 1925 r. był gościem honorowym wielkiej chłopskiej manifestacji zorganizowanej przez przywódcę PSL „Piast”, Wincentego Witosa, w jego rodzinnej wsi Wierzchosławicach. W utworach Reymonta można odnaleźć bezpośrednie związki z ideologią ugrupowań ludowych zapisane na tle ogromnej panoramy polskiego społeczeństwa końca XIX i początku XX wieku. Był ewenementem: samorodnym wybitnym talentem reporterskim, chłonącym rzeczywistość wszystkimi zmysłami i umiejącym przedstawić ją w szerokich panoramach społecznych. W swojej najsłynniejszej powieści („Chłopi”) stworzył bogaty obraz łowieckiej wsi realistycznie przedstawiając przyrodę, indywidualne cechy typowych przedstawicieli społeczności, ich tradycje, święta kościelne, obrzędy ludowe. Rytuał ludzkiego życia podporządkowany jest rytmowi przyrody, która narzuca kolejność pracy i odpoczynku. Epopeja chłopska, jak słusznie zostało nazwane przez krytyków dzieło Reymonta, przedstawia w sposób wybitny ponadczasowy mit życia człowieka i natury, malując jednocześnie bogaty obraz życia, pracy i obyczajów ludności wiejskiej. Zmarł w Warszawie, 5 grudnia 1925 roku, cztery dni później został pochowany w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Powązkowskim, a jego serce wmurowano w filarze kościoła pod wezwaniem Świętego Krzyża.

Kolejnym wybitnym Polakiem, którego pamiątkowa tablica zostanie odsłonięta i poświęcona podczas uroczystości w Kałkowie, 15-ego sierpnia 2010, jest urodzony w 1836 roku w Snopkowie koło Lwowa prawnik, Karol Lewakowski. Jako członek konspiracyjnych organizacji przygotowujących powstanie styczniowe (1863) działał początkowo w tzw. komisji ekspedycyjnej, organizującej oddziały powstańcze, przerzucane do Królestwa Polskiego. Walczył w oddziałach Dionizego Czachowskiego, Leona Younga de Blankenheim, Marcina Borelowskiego i Jana Żalplachty. Po upadku powstania był prawnikiem w kolejowej firmie budowlanej Thomasa Brasseya w Galicji i w Rumunii. W połowie lat 70. objął stanowisko dyrektora kolei Lwów – Czerniowice, z siedzibą w Wiedniu. W 1833 r. otworzył kancelarię adwokacką we Lwowie. Utrzymywał kontakt z ośrodkami polskiej emigracji w Europie Zachodniej, będąc m.in. wiceprezesem Rady Zarządzającej Muzeum Narodowego Polskiego w Raperswilu i członkiem zarządu Skarbu Narodowego przy tym Muzeum. Prawdopodobnie jako pierwszy Polak uczestniczył w pracach Unii Międzyparlamentarnej. Jego działalność ludowa rozpoczęła się około roku 1890 za sprawą znajomości z Henrykiem Rewakowiczem oraz Marią i Bolesławem Wysłouchów. W dniu 28 lipca 1895 roku na zjeździe w Rzeszowie został wybrany na prezesa nowo powstałego Stronnictwa Ludowego wnosząc kapitał doświadczenia politycznego i organizacyjnego. Dzięki popularności i szacunku jego osoby podnosił rangę stronnictwa w oczach społeczeństwa , a jako poseł do austriackiej Rady Państwa wielokrotnie występował na jej forum w obronie ludowców. Ze względu na pogarszający się stan zdrowia 15 lipca 1897 roku zrzekł się prezesury SL i przeniósł się na stałe do Rapperswilu, nie zaprzestając współpracy z rodakami – rozwijał ożywioną działalność propagandową w sprawie polskiej. Równocześnie utrzymywał kontakt z ruchem ludowym w Galicji starając się załagodzić narastający konflikt pomiędzy Bolesławem Wysłouchem i Janem Stapińskim. Zmarł 13. października 1912 roku w Szwajcarii (Rapperswilu).

Ostatnią z pamiątkowych tablic, które zostaną odsłonięte i poświęcone w Panteonie Chłopów Polskich podczas uroczystości Święta Czynu Chłopskiego jest   tablica upamiętniająca działalność Piotra Wawrzyniaka. Urodzony 30 stycznia 1849 roku w rodzinie rolniczej we wsi Wyrzeka koło Śremu (Wielkopolska) po uzyskaniu matury (1867) rozpoczął studia teologiczne w seminarium duchownym w Gnieźnie otrzymując, po trzech latach, święcenia diakonalne. Swoją wiedzę teologiczną pogłębiał na uniwersytecie w Monasterze (Niemcy). W 1872 roku powrócił w rodzinne strony otrzymując święcenia kapłańskie, po czym został skierowany do pracy w parafii śremskiej, gdzie przez 25 lat był wikariuszem. Działał w kierunku ożywienia życia społecznego, gospodarczego i kulturalnego w Śremie, Wielkopolsce, Prusach Zachodnich, Warmii, Mazurach i na Górnym Śląsku. Starą kasę oszczędności zreorganizował i przemienił w nowoczesną instytucję kredytowo – oszczędnościową pod nazwą Bank Ludowy w Śremie. Był założycielem Towarzystwa Czeladzi Katolickiej organizując również odczyty i wystawy wyrobów rzemieślniczych i rolnych, a także założył szkoły wieczorowe dla polskich rzemieślników i kupców oraz powołał Towarzystwo Oświaty Ludowej.   Nabierając doświadczenia w pracy organizacyjnej, stopniowo zdobył niezbędne przygotowanie do sprawowania przywódczej roli w walce narodu polskiego z niemieckim, pruskim hakatyzmem. Latem 1896 roku wyjechał do Stanów Zjednoczonych, niezwykle gorąco podejmowany przez tamtejszą Polonię, którą namawiał na Kongresie Polsko-Katolickim w Buffalo do lokowania swoich oszczędności w polskich bankach ludowych w kraju. W latach 1894-1898 sprawował mandat posła do parlamentu pruskiego w Berlinie, gdzie założył także polską kasę pożyczkowo-oszczędnościową pod nazwą „Skarbona” oraz wydawał gazetę polską pod tytułem „ Dziennik Berliński”. W tym czasie mianowany został przez papieża prałatem i wiosną 1898 r. przeniesiony na probostwo Mogilna, gdzie pozostał aż do śmierci. Z jego inicjatywy i pod jego kierownictwem powstała w 1900 roku pierwsza na ziemiach polskich spółdzielnia skupu i zbytu artykułów rolnych w Mogilnie, pod nazwą „Rolnik”. Wkrótce potem podobne spółdzielnie powstały w Śremie, Barcinie, Pakości, Żninie, Kcyni, Wrześni i wielu innych miejscowościach. Pomimo ciężkich szykan ze strony władz pruskich, nie zaprzestał działalności, tworząc nowe towarzystwa czytelni ludowych, kółka rolnicze, banki ludowe, wydając gazety i tygodniki. Zmarł 10 listopada 1910 r. w Poznaniu, mając zaledwie 61 lat. Jego pogrzeb stał się wielką patriotyczną manifestacją narodową, w której uczestniczyło kilkanaście tysięcy osób nie tylko z zaboru pruskiego.


« powrót












PSL Powiat Starachowice
PSL Ostrowiec Świętokrzyski
PSL Skrarżysko Kamienna
PSL Powiat Jędrzejów